Nowe miejsce, w którym klienci podejmują decyzje
Coraz więcej osób zaczyna szukanie produktu czy usługi nie od wyszukiwarki, ale od rozmowy z asystentem AI. Pytają o porównanie ofert, ceny, opinie i rekomendacje. OpenAI w 2026 roku zaczęło wyświetlać w ChatGPT reklamy, a to oznacza, że marki mogą pojawić się dokładnie w chwili, gdy klient formułuje potrzebę.
Czym ChatGPT Ads różnią się od Google Ads
W wyszukiwarce użytkownik wpisuje kilka słów. W ChatGPT opisuje swoją sytuację pełnymi zdaniami: budżet, lokalizację, ograniczenia, oczekiwania. Dla reklamodawcy to znacznie bogatszy kontekst. Reklama musi więc odpowiadać na konkretny problem, a nie tylko powtarzać hasło z oferty.
- kontekst rozmowy zamiast pojedynczej frazy,
- użytkownik jest zwykle dalej w procesie decyzji,
- liczy się wiarygodność i konkret, nie krzykliwy slogan.
Od czego zacząć
Najpierw warto spisać pytania, które klienci zadają przed zakupem. Te same pytania słyszy dział sprzedaży i obsługa klienta. To z nich powstają tematy kampanii i komunikaty. Drugi krok to strona docelowa, która odpowiada na te pytania lepiej niż konkurencja. Trzeci to pomiar: bez dobrze ustawionej analityki trudno porównać nowy kanał z Google czy Meta.
Dla kogo ten kanał ma dziś największy sens
Najszybciej korzystają branże, w których klient długo się zastanawia i dużo porównuje: nieruchomości, usługi premium, B2B, szkolenia, turystyka. Tam rozmowa z asystentem AI jest naturalnym etapem decyzji.